UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień czterdziesty trzeci (4.06.2016)

4 czerwca 1989

Zeszmacić, opluć, obrzygać

Niemal wszyscy święci z partii, (o zgrozo!) zwanej Prawo i Sprawiedliwość oraz jej zwolennicy plują w kalendarz. Datę 4 czerwca, czyli początek polskiej wolności (po pięciu i pół latach niemieckiej okupacji i po czterdziestu czterech latach rządów kierowanych z Moskwy) uważają za zło najgorsze.

Jako główny argument podają tezę, że „mogło być lepiej, ale nam nie pozwolono zrobić lepiej, bo nas oszukano”. Czyli wynika z tego, że jako politycy byliście słabeuszami! Wynika też z tego, że nie potrafiliście zrealizować swoich celów, byliście nieudolni. Teraz wylewacie krokodyle łzy w których jest tyle jadu, że zatruwacie nim znacznie więcej niż pół Polski.

Prezydent „wszystkich Polaków” uciekł do Watykanu, aby tylko nie świętować 4 czerwca, a według ostatniego sondażu TNS Polska, 33 procent rodaków uznaje, że ostatnie 27 lat było pasmem nieszczęść i degrengolady. Nie można inaczej tego nazwać, jak tęsknotą do komunizmu.

Jan Olszewski, notabene legenda walki o wolność, nie mówi o wielkim dniu 1989 roku lecz płacze, że 4 czerwca 1992 roku zabrali mu władzę. Nie ma co płakać! Wywołałeś Pan wtedy awanturę i oskarżyłeś Pan ludzi bez sprawdzenia czy dokumenty są autentyczne czy spreparowane przez SB. Działałeś Pan wtedy razem Macierewiczem w sposób emocjonalny, a w polityce tak się nie robi.

Wiceprzewodniczący klubu Kukiz’15, Marek Jakubiak, nie dość, że nie ma pojęcia co się wydarzyło 4 czerwca 1989 roku, to dodaje: „Jakoś nie przywiązuje do 4 czerwca uwagi. Mamy więcej naszych starych świąt”. Ten były żołnierz zawodowy w wojsku PRL, dzięki tej dacie stał się multimilionerem. Inaczej pobierał by dziś tylko wojskową emeryturę

.

Dla ciekawskich cytat z Wikipedii o tym panu: Po 1996 zasiadał w radzie nadzorczej i zarządzie browaru w Krotoszynie, który upadł z powodu zadłużenia. W 2002 Marek Jakubiak zainwestował w wykupienie od koncernu Brau Union browaru w Ciechanowie.

Trzeba zaznaczyć, że poseł Jakubiak ma wykształcenie średnie policealne i nikomu nie przeszkadzało, aby zasiadał w zarządzie browaru, a potem wykupił udziały w browarze. Niczego nie sugeruję, bo przecież każdy ma swój rozum. Jedne co jest pewne panu Jakubiakowi rocznica 4 czerwca wisi jak kilo kitu…

Wspomniany wcześniej Macierewicz twierdzi, że wybory były konsekwencją scenariusza napisanego w Moskwie. Ja tam nie wiem jak było, ale wiem, że gdyby nie te wybory, to nie byłbyś pan dzisiaj ministrem, a być może karmiłbyś pan białe niedźwiedzie na sowieckim zesłaniu.

Beata Kempa uznając, że 4 czerwca, to po prostu sobota, nakazała w tym dniu pracownikom administracji rządowej stawić się do pracy, bo piątek po Bożym Ciele mieli wolny. W swej łaskawości zezwoliła na uczestnictwo pracowników tej administracji w marszu KOD.

Podobnych opinii jest w PiS-państwie mnóstwo. 4 czerwca 1989 według wielu to data zdrady, spisku i zagłady. Takie opinie może wygłaszać tylko osoba, która wyszła z komunizmu, ale komunizm nie wyszedł z tej osoby.


(Kontynuacja "Pamiętnika..." nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego zażyczą udostępniając i lajkując lub nie nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego nie zażyczą, nie udostępniając i nie lajkując. Poddaje to pod głosowanie :) Podpisano: Obywatel sortu drugiego

pomoc dla pamietnika gorszego sortu

Zobacz wszystkie dni Z pamiętnika obywatela gorszego sortu

Zobacz epopeję narodową z czasów IV RP Pan Jarosław

"Ja się jeszcze obudzę"

Czytaj książkę za darmo, a potem zapłać autorowi tyle ile Ci serce podpowiada

Ja się jeszcze obudzę

Zobacz także "Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień czterdziesty pierwszy

Prezydent Duda ucieka z Polski, żeby tylko nie świętować rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r. czytaj dalej

Dzień czterdziesty

Kodeks polskiego (pożal się Boże) polityka czytaj dalej

Dzień trzydziesty ósmy

Seks fekalny na stoisku kieleckiej diecezji podczas festynu z okazji Dnia Dziecka czytaj dalej