UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień czterdziesty pierwszy / 2 (2.06.2016)

Szpieg w NATO

Esbek powita NATO

Jak podaje dziennik Fakt, były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa w PRL, Jarosław Spyra, będzie odpowiedzialny za przyjmowanie delegacji krajów Paktu Północnoatlantyckiego.

Według Wikipedii niejaki Jarosław Spyra był przygotowywany przez SB do pracy w wywiadzie. Miał śledzić, fotografować, podsłuchiwać między innymi przedstawicieli NATO, a jak to w tych czasach bywało, jego przełożeni przekazywaliby wszystkie wiadomości do Moskwy. Kariera Spyry jako szpiega skończyła się po 10 miesiącach, gdyż skończył się komunizm. Zaczęła się jednak kariera w dyplomacji. Do czasu, gdy okazało się, że jest kłamcą lustracyjnym i w 2010 roku wyszło na jaw, że zataił, że pracował w SB. Mówiąc krótko: poszedł w odstawkę, lecz PiS wybaczyło mu wszystko i znów wyniosło na piedestał.

W czasach komunizmu miał szpiegować m.in. NATO. Teraz PiS mu to ułatwił załatwiając fuchę. Będzie mógł podsłuchiwać natowskich dygnitarzy do woli i legalnie. Czy swoją wiedzę przekaże tej samej służbie, której miał przekazywać, gdy szkolono go na szpiega, a siedziba ta znajduje się przy ul. Bolshaya Lubyanka, 13/16, Moskwa, Rosja?

Co ciekawe ojciec Spyry, wedle artykułu na stronach Wikipedii, nazwany jest „asem wywiadu PRL”.


(Kontynuacja "Pamiętnika..." nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego zażyczą udostępniając i lajkując lub nie nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego nie zażyczą, nie udostępniając i nie lajkując. Poddaje to pod głosowanie :) Podpisano: Obywatel sortu drugiego

pomoc dla pamietnika gorszego sortu

Zobacz wszystkie dni Z pamiętnika obywatela gorszego sortu

Zobacz epopeję narodową z czasów IV RP Pan Jarosław

"Ja się jeszcze obudzę"

Czytaj książkę za darmo, a potem zapłać autorowi tyle ile Ci serce podpowiada

Ja się jeszcze obudzę

Zobacz także "Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień czterdziesty pierwszy

Prezydent Duda ucieka z Polski, żeby tylko nie świętować rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r. czytaj dalej

Dzień czterdziesty

Kodeks polskiego (pożal się Boże) polityka czytaj dalej

Dzień trzydziesty ósmy

Seks fekalny na stoisku kieleckiej diecezji podczas festynu z okazji Dnia Dziecka czytaj dalej