UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień dwudziesty szósty (27.04.2016)

Prokurator odmówił wszęcia śledztwa

Pierwszy krok, aby sędziów Trybunału Konstytucyjnego wsadzić do więzienia?

Nie będzie śledztwa w sprawie braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Prokurator badający zawiadomienie o przestępstwie uznał, że Trybunał działał wbrew prawu procedując i wydając orzeczenie, a więc zawiadomienia obywateli są bezzasadne. Prokurator ten postawił się nie tylko w swojej roli, ale w roli sędziego sądu powszechnego, gdyż arbitralnie uznał winę Trybunału.

Kto szuka ten znajdzie

Trzeba przypomnieć, że prokurator, który chciał rozpocząć śledztwo dostał od pana Zbyszka takiego kopa, że spadł kilka pozycji w prokuratorskiej hierarchii, a drugi prokurator w ogóle nie chciał mieć z tą sprawą nic wspólnego. Zapewne ze strachu, żeby również nie otrzymać takiego kopa. Jednak kto szuka ten znajdzie i znalazł się prokurator, który nie dość, że stanął po stronie pana Zbyszka oraz jego koleżanek i kolegów. Znając życie prokurator ów również dostanie kopa, ale tym razem w górę.

Obywatelu bój się!

Tak w ogóle, to obywatele Ci czepiają się, nie mają racji i w ogóle powinni się teraz obawiać czy nie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za zgłoszenie niezaistniałego przestępstwa. Artykuł 238 Kodeksu Karnego mówi bowiem, że: „Kto zawiadamia o przestępstwie lub o przestępstwie skarbowym organ powołany do ścigania wiedząc, że przestępstwa nie popełniono,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Trybunale bój się!

Skoro prokurator stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny działał wbrew prawu, to jego obowiązkiem jest zawiadomienie o przestępstwie i wniesienie do prokuratury zawiadomienia. Taki obowiązek na nim ciąży. Czy jest to więc pierwszy krok do przesłuchań i aresztowań sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez właściwych prokuratorów?

Jednak artykuł 240 w paragrafie trzecim mówi, że: „Nie podlega karze, kto zaniechał zawiadomienia z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym”. Jeśli więc prokurator nie zgłosi możliwości popełnienia przestępstwa przez sędziów, wówczas możemy się zastanawiać co ma na sumieniu i czy nie działał na zamówienie polityczne.


(Kontynuacja "Pamiętnika..." nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego zażyczą udostępniając i lajkując lub nie nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego nie zażyczą, nie udostępniając i nie lajkując. Poddaje to pod głosowanie :) Podpisano: Obywatel sortu drugiego

pomóż budować wielkie oko

Zobacz wszystkie dni Z pamiętnika obywatela gorszego sortu

Zobacz epopeję narodową z czasów IV RP Pan Jarosław

Zobacz blog dla kobiet... czyli męski punkt widzenia

męski punkt widzenia

Zobacz także "Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień dwudziesty piąty

Chory pisowski patriotyzm czytaj dalej

Dzień dwudziesty czwarty

Co to jest hipokryzja na przykładzie J. Kaczyńskiego czytaj dalej

Dzień dwudziesty trzeci/2

300 zł dla eksperta sejmowego za udowodnienie, że ziemia jest kwadratowa czytaj dalej

Dzień dwudziesty trzeci

Samotność Pani premier. Politycy USA nie chcieli się z nią spotkać. czytaj dalej

Dzień dwudziesty drugi

Pobij policjanta, Pan Zbyszek wstrzyma wykonanie kary czytaj dalej

Czytaj książkę "Ja się jeszcze obudzę"
czytaj za darmo

Ja się jeszcze obudzę