UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień dwudziesty pierwszy (20.04.2016)

Konkordat ważniejszy od Konstytucji

Edukacyjne getta dla dzieci niepełnosprawnych

Już od dawna miałem wrażenie, że ministrowie polskiego rządu są sprawni inaczej i jest to rząd specjalnej troski, ale teraz moje wrażenie przeistoczyło się w pewność. Wiceminister edukacji narodowej, pani Teresa Wargocka chce, aby dzieci niepełnosprawne zamknąć w edukacyjnych gettach i chce stworzyć kolejny „gorszy sort”.

Pani wiceminister argumentując jak zwykle dobrem wyższym pragnie, aby dzieci sprawne umysłowo, ale chore fizycznie uczyły się w szkołach specjalnych. Rozumiejąc jednak, że brakuje szkół specjalnych pragnie tworzyć klasy specjalne w szkołach powszechnych. Tym samym chce odizolować dzieci i młodzież, którą z niezrozumiałych względów pokarał los, od „zdrowej tkanki społeczeństwa”.

Dlaczego wiceminister marzy o gettach edukacyjnych? Oczywiście dla dobra wspomnianych dzieci. Mówi, że dzieci te w klasach zwykłych nie otrzymują odpowiedniego wsparcia, opieki itp. itd. Dzieje się tak dlatego, że nauczyciele nie są odpowiednio przygotowani. Kurator oświaty w Krakowie, pani Barbara Nowak dodaje, że stworzenie klas specjalnych i szkół specjalnych będzie drogo kosztowało, ale „dla rządu PiS to żaden problem”.

Pani wiceminister! To was trzeba odizolować tworząc rząd tylko i wyłącznie dla kasty lepszego sortu, bo tak głupiego, bezmyślnego, pozbawionego empatii i podstaw psychologii myślenia dawno nie słyszałem. Ale po kolei:

1. Pieniądze na tworzenie gett edukacyjnych się znajdą, bo „dobra zmiana” da radę. A może jednak lepiej by było przeznaczyć te pieniądze na doszkalanie nauczycieli i wyposażenie szkół powszechnych. Tak przy okazji przypomnę przypadek, gdy dyrektorka jednej ze szkół zwróciła się z prośbą do Tadeusza Rydzyka o dofinansowanie windy, by dzieci na wózkach mogły bez problemu dostać się do klas. Tadeusz Rydzyk odmówił, twierdząc, że pieniądze bardziej potrzebne są Radiu Maryja.

2. Pani wiceminister stwierdziła, że integracja dzieci niepełnosprawnych i sprawnych może odbywać się na przerwach. Tylko ten, kto niewiele miał wspólnego z dziećmi niepełnosprawnymi może opowiadać takie głupoty. Odrębna klasa, to stygmatyzacja, a nie integracja. Dzieci z natury rzeczy bywają okrutne i już słyszę te teksty: „On/Ona jest z tej klasy dla głupich”. Integracja może się odbywać tylko na poziomie ciągłym.

3. Odizolowanie dzieci pełnosprawnych od niepełnosprawnych wywołuje skutki społeczne w postaci braku zrozumienia dla ludzi borykających się z chorobami. Ta dziewiętnastowieczna mentalność pani wiceminister jest powodem, że przemieścić się na wózku inwalidzkim przez polskie miasta, to wyczyn niezwykły. Ta dziewiętnastowieczna mentalność jest powodem tego, że spora grupa Polaków spogląda na osobę niepełnosprawną jak na Marsjanina i wydaje im się, że nawet rozmowa z takim człowiekiem jest zupełnie czymś innym niż z takim, który ma dwie ręce, dwie nogi i nie jest sparaliżowany od pasa w dół. Ta dziewiętnastowieczna mentalność jest powodem, że dziecko z porażeniem mózgowym, które choć sprawne umysłowo nie potrafi zapanować nad swoim ciałem jest przez wielu traktowane jak ostatni głupek. Ta dziewiętnastowieczna mentalność powoduje, że gdy ktoś zatrzyma samochód, bo widzi człowieka leżącego na chodniku i uratuje mu życie, to taka sytuacja urasta do miana sensacji i czegoś niezwykłego o czym mówią wszystkie media. A przecież powinno być to coś normalnego! Ta dziewiętnastowieczna mentalność cofa nas do XIX wieku!

4. Nie mówię tu tylko o dzieciach niepełnosprawnych ruchowo, ale także o dzieciach z autyzmem. Wystarczy, aby pani wiceminister oderwała się od ziemi i trochę wyedukowała w tym względzie, a dowiedziałby się, że dzieci autystyczne wychowywane w normalnym środowisku potrafią być nadzwyczajnymi ludźmi. Proszę zapoznać się z historią Temple Grandin, autystycznej profesor na jednym z amerykańskich uniwersytetów. Darwin, Mozart, Messi i wielu innych wielkich i sławnych zmagało się z autyzmem. Wielu tych sławnych nie zostałoby sławnymi, gdyby zamknięto ich w gettcie edukacyjnym izolując od dzieci zdrowych. Oni wychowywali wśród pełnosprawnych.

Pani wiceminister! Dziecko niepełnosprawne pogodzi się ze swoją niepełnosprawnością tylko wtedy, gdy będzie traktowane jako pełnosprawne. Zawsze będzie świadome swoich ograniczeń, niejednokrotnie będzie potrzebowało pomocy, ale oczekuje, aby traktować go NORMALNIE! Mówienie, że grupowanie niepełnosprawności w jednym miejscu jest dla dobra dzieci, to niewyobrażalna głupota! Człowiek jest człowiekiem bez względu na wszystko i chce być traktowany jak człowiek, a nie jako odmieniec!

I jeszcze jedno. Wiem co mówię. Sam od dzieciństwa nie mam nogi. Żyłem, uczyłem się, mieszkałem wśród ludzi pełnosprawnych. Grałem w piłkę, jeździłem na rowerze, a na lekcjach wychowania fizycznego bawiłem się jak każdy. W tych czasach, żaden nauczyciel, nie miał żadnego kursu dotyczącego opiekowania się dziećmi niepełnosprawnymi. Pani minister! To pełnosprawni nauczyli mnie być pełnosprawnym. Wychowując się tylko wśród dzieci niepełnosprawnych, byłbym mentalnie niepełnosprawny i zapewne nie umiałbym sklecić tych kilku akapitów!


(Kontynuacja "Pamiętnika..." nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego zażyczą udostępniając i lajkując lub nie nastąpi, jeśli czytelnicy sobie tego nie zażyczą, nie udostępniając i nie lajkując. Poddaje to pod głosowanie :) Podpisano: Obywatel sortu drugiego

pomóż budować wielkie oko

Zobacz wszystkie dni Z pamiętnika obywatela gorszego sortu

Zobacz epopeję narodową z czasów IV RP Pan Jarosław

Zobacz blog dla kobiet... czyli męski punkt widzenia

męski punkt widzenia

Zobacz także "Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień osiemnasty

Konkordat ważniejszy od Konstytucji czyli jak polski Sejm ogranicza prawo własności (niektórym!)czytaj dalej

Dzień siedemnasty

Bóg mściwy czy litościwy. 2.400.000 ludzkich ofiar w Biblii czytaj dalej

Dzień szesnasty

Prawdziwy polski polityk czytaj dalej

Dzień piętnasty

Referendum w sprawie badania poczytalności posłów czytaj dalej

Dzień czternasty

Za Ojczyznę dojną dziękujemy Panie! czytaj dalej