UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Z pamiętnika obywatela gorszego sortu"

Dzień czwarty (08.02.2016)

Postanowiłem zrobić porządek w szafie. Gdzieś na dnie, głęboko, w czeluściach między skarpetkami, a majtkami leżała sobie tekturowa teczka. Z zaciekawieniem wyjąłem ją i przeczytałem napis:

tajna teczka wielkiego sortownika

Kryptonim akcji: Wielki Sortownik

A pod spodem mniejszymi literami:

(Tak tajne, że tajniejsze być nie może)

Jeszcze niżej:

Przechowywać w szafie

Zdmuchnąłem kurz, z drżącymi rękami otworzyłem teczuszkę i zacząłem czytać:

Data sporządzenia: 12 grudzień 1981 rok.

Zalecenia dla organów Służby Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. W ramach akcji „Wielki Sortownik” należy podjąć następujące działania, aby za wszelką cenę uniknąć internowania Wielkiego Sortownika.

1. Gdy Wielki Sortownik będzie przechodził w okolicach komend milicji, zamknąć drzwi na klucz i nie wpuszczać do środka.

2. Gdyby się dobijał i domagał internowania zmienić mundury na ubranie cywilne, zdjąć szyld z napisem Milicja Obywatelska i stanowczo twierdzić, że komenda została przeniesiona.

3. Gdyby Wielki Sortownik przypadkowo spotkał patrol i domagał się internowania powiedzieć (bardzo dyskretnie), że jest tak wielkim opozycjonistą, że aż strach go internować.

4. Jeśli przez niedopatrzenie Wielki Sortownik zostanie aresztowany, wówczas należy uświadomić mu, że to TW Bolek wrobił go w nieinternowanie.

Jeżeli i to nie pomoże, wówczas należy powiedzieć, że skoro ukradł Księżyc, to niech tam spada.

Na dole dokumentu dopisek długoPiSem.

Wielki Sortownik za wszelką cenę chciał być aresztowany i internowany. Gdy powiedziałem, że nie ma takiej możliwości, rozpłakał się, klęknął i błagał mówiąc, że przez nas nie dostanie nagrody Nobla. Musieliśmy użyć środków przymusu bezpośredniego, aby wyprowadzić go z komendy milicji. Na zewnątrz długo nam wygrażał, krzycząc: „Za 25 lat jeszcze wam pokażę! Popamiętacie mnie!”

Dalej widnieje nieczytelny podpis, a ja długo nie mogłem dojść do siebie…

z0940 (24 kB)

Zobacz dzień piąty

Zobacz wszystkie dni Z pamiętnika obywatela gorszego sortu