UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Weranda Pana Boga"

Rozdział III - Dorota

strona 25

- Ja chcę wrócić do klasztoru! Ja chcę wrócić do klasztoru! Ja chcę wrócić do klasztoru! Ja chcę…

Do pomieszczenia wbiegły trzy pielęgniarki, a za nimi lekarz.

- Proszę się uspokoić – poprosił.

- Ja chcę wrócić do klasztoru – powiedziała spokojnie.

- Nie możemy na razie pani wypuścić, jest pani za słaba.

- Ja chcę wrócić do klasztoru…

W tym czasie pielęgniarka dodała do plastikowego pojemnika kroplówki lek uspokajający.

- Matkę przełożoną, proszę… proszę…

- Nie możemy. Siostra, która tu z panią przyjechała, powiedziała, żeby klasztoru nie zawiadamiać. Powiedziała, że sami się odezwą, chyba że… - lekarz przerwał nie tylko dlatego, że takich rzeczy nie powinno mówić się pacjentce w ciężkim stanie, ale przede wszystkim dlatego, że zobaczył, iż kobieta zasnęła.

Obudziła się późnym wieczorem. Przy łóżku siedział nieznany jej ksiądz i matka przełożona. Ucieszyła się wykrzywiając usta w bolesnym uśmiechu.

- Spokojnie dziecko, spokojnie, wszystko będzie dobrze – starsza zakonnica mówiła głosem pełnym miłości. – Spokojnie, ksiądz wypędzi z ciebie to opętanie. Módl się razem ze mną… Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko…

Dorota zaczęła powtarzać słowa modlitwy, a ksiądz zdjął z niej kołdrę, po czym położył jedną dłoń na czole kobiety, a drugą na klatce piersiowej.

- Regna terrae, cantate Deo, psallite Domino qui fertis super caelum caeli ad Orientem Ecce dabit voci Suae vocem virtutis, tribuite virtutem Deo…

Słowa egzorcyzmów mówił głosem głębokim, przejmującym, przeszywającym każdą tkankę człowieczego ciała.

- O Pani nasza, Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza z Synem swoim… - wtórowała mu starsza zakonnica, mówiąc coraz głośniej i głośniej jakby wpadając w ekstazę.

- Exorcizamus te, omnis immundus spirytus omnis satanica potestas, omnis incursio infernalis adversarii, omnis legio, omnis congregatio et secta diabolica. Ergo draco maledicte…

Ciało Doroty zaczęło drżeć. Najpierw niemal niezauważalnie. Potem nieco silniej.

z0940 (24 kB)

- Synowi swojemu nas polecaj… - wykrzykiwała matka przełożona.

- Vade, Satana, inventor et magister omnis fallaciae… - kontynuował egzorcysta.

Spis treści Następna strona Zapisz się

Udostępnij tę książkę lub polub nas na facebooku lub google +