UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Kości zostały rzucone"

Rozdział VIII

Do kuchni weszła Marta. W obu rękach trzymała dwie wypełnione po brzegi torby. Na jej twarzy malował się wysiłek. Odstawiła bagaż na podłogę i uśmiechnęła się nie tylko dlatego, że była z siebie zadowolona, ale także dlatego, że czuła satysfakcję. Strach przed odpowiedzialnością przemienił się w dosycenie potrzeby czynienia niegodziwości. Dosycenie to górowało, wywoływało w niej wzrost hormonu szczęścia, samozadowolenia i czegoś co można nazwać erotycznym uniesieniem, gdyby nie to, że całość tego wszystkiego nie rodziła się z dawania przyjemności, a z wysysania dobrych uczuć z innych ludzi. Była jak wampir żywiący się ludzkimi łzami, nieszczęściem i tym co w człowieku jest brzydkie, złe i pokraczne.

- Bierz te torby i idziemy stąd – zarządziła z wciąż tym samym uśmiechem satysfakcji.

Anna nie poruszyła się. Patrząc na kobietę, która wydawała się być tak bardzo szczęśliwa jej umysł począł przemieniać swój tok myślenia.

- Idziesz czy zostajesz? – Marta niecierpliwiła się lecz umysł Anny począł pracować irracjonalnie. Nie potrafiła wypowiedzieć słowa, gdyż wyrażanie myśli stało niemożliwe. Mieszały się idee i wszelkie pojęcia. Słowa biegały w jaźni niczym oszalałe konie. Nie formowały się w zdania, nie tworzyły jakiekolwiek zrozumiałej treści. Słyszała szepty i krzyki. Słyszała wołania i pytania. I nagle w tym wszechogarniającym otumanieniu dało się słyszeć cichy głos.

z0940 (24 kB)

- „Nic nie może przecież wiecznie trwać” – to miał być śpiew lecz w rzeczywistości była to powolna, melodyczna mono deklamacja, artykułowana najpierw szeptem, by przy każdym kolejnym słowie nabierać na sile. – „Co zesłał los” – to był krzyk, a ostatnie słowa znanej sprzed lat piosenki – „trzeba będzie stracić” – zostały wypowiedziane przez Annę normalnym, zdrowym głosem.

Spis treści Następna strona Zapisz się

Udostępnij tę książkę lub polub nas na facebooku lub google +