UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Kości zostały rzucone"

Rozdział II

strona 49

- Anna, Anna, co się stało. Anna, Anna, nie poznajesz mnie? Anna, Anna...

Wydawało się, że kobieta swym jestestwem przebywa zupełnie w innym miejscu. Chociaż oczy miała otwarte zdawała się nie dostrzegać niczego co ją otacza.

- Proszę odejść... – pielęgniarka stanowczo zwróciła się do mężczyzny. Ten nie usłuchał i wciąż starał się nawiązać kontakt z chorą wymawiając jej imię. Nagle Anna spojrzała mu prosto w oczy. Zygmunt uśmiechnął się szczęśliwy, że wreszcie go rozpoznała. Uśmiech ten zniknął jeszcze szybciej, niż się pojawił, a stało się to w chwili, gdy usłyszał głos przyjaciółki.

- Nieeeeeeeeee!!! Proszę nie!!! Zostaw mnie!!! Nie zabijaj!!!

- Proszę ją zostawić – ryknęła pielęgniarka.

- Anna! Co się stało – krzyknął Zygmunt zatrzymując się i patrząc jak leżanka wjeżdża do windy odbierając jednocześnie spojrzenia wszystkich, którzy byli świadkami tej sceny. Po raz pierwszy w życiu poczuł jak może czuć się człowiek napiętnowany, a co gorsze skazany za nie swoje winy. Nie opuścił jednak szpitala. Czekał, a gdy w końcu spytał się o przyjaciółkę dowiedział się jedynie, że jej tu już nie ma.

- A gdzie jest – dochodził.

- Nie mogę panu powiedzieć.

- Ale...

- Proszę stąd wyjść. Nic tu po panu. Tej pani tu nie ma i dla pana dobra proszę jej nie szukać...

- Dla mojego dobra? – nie potrafił ukryć zaskoczenia.

- Do widzenia – pielęgniarka z którą rozmawiał skończyła rozmowę. Zrobiła kilka kroków, odwróciła się, a Zygmunt ponownie poczuł na sobie to rozstrzygające spojrzenie, które przenikało przez jego ciało i kumulowało się na karku oblewając go zimnym potem.

z0940 (24 kB)

Chciał coś zrobić, ale był bezbronny jak dziecko. Nic sensownego nie przychodziło mu do głowy. Spojrzał na zegarek.

„O jasna cholera! Marta!” przypomniał sobie o spotkaniu.

Spis treści Następna strona Zapisz się

Udostępnij tę książkę lub polub nas na facebooku lub google +