UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Ja się jeszcze obudzę"

Rozdział II

strona 31

Bywają takie chwile, gdy człowiek ma poczucie, że jakaś wiedza jest mu znana, ale tajemnicza klapka zamknęła się w głowie i za nic nie może się otworzyć. Myśl ta męczy i powraca. Przecież on wie, jak nazywa się aktor grający w jakimś filmie, jaka rzeka przepływa przez Gdańsk, albo jaki jest wzór na pole trapezu. Wie, ale nie potrafi sobie przypomnieć. I nagle, najczęściej wtedy, gdy przestaje o tym intensywnie myśleć, w chwili najbardziej niespodziewanej następuje olśnienie. Przecież to…

Czy to była zamknięta klapka, czy zasunięta szufladka, czy może olśnienie spowodowane przez nieznane mi siły wyższe? W każdym razie w pewnej chwili to „coś” się stało. Całkowicie bezwiednie i bez jakiegokolwiek powodu przypomniałam sobie, jak pewnego dnia wzięłam do ręki książkę, którą mama odłożyła na stolik, przerywając lekturę. Otworzyłam ją na przypadkowej stronie i przeczytałam dwa zdania: „Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.” Zamknęłam ją i na okładce przeczytałam nazwisko autora „Paulo Coelho”. Czułam wtedy, że w tych słowach jest coś więcej niż same litery, wyrazy, zdania. Mimo to, nie chciało mi się nad tym zastanawiać. Teraz zrozumiałam, że moje pytanie „dlaczego…?” w ogóle nie powinno być zadane. Nie powinnam pytać, dlaczego coś się stało, ale przyjmować niespodzianki od losu, a potem podejmować ryzyko. Nie wolno mi się bać, bo strach nie pozwala podejmować ryzyka, a powoduje bezczynność i zadawanie pytań: „dlaczego ja?”. Bo życie jest cudem! Nawet moje!

- Andrzej…? – zawołałam tuż po tym, jak obudziłam się z mojego wewnętrznego snu. Nie usłyszałam odpowiedzi.

- Andrzej! – powtórzyłam, ale odpowiedziała mi cisza.

Niepokoiłam się o niego coraz bardziej. Nie wiedziałam, ile konkretnie minęło czasu od chwili, gdy powiedział: „Kiedy wrócę, to się odezwę”. Wydawało mi się, że nie ma go zbyt długo.

Następna strona

Powieść "Ja się jeszcze obudzę" czytasz systemie "Czytaj i płać tyle, ile Ci serce podpowiada". Na stronach wielkie-oko.pl dostępnych jest pierwsze 40 stron książki. Jeżeli chcesz otrzymać e-book z pełną wersją powieści wejdź tutaj

Udostępnij tę książkę lub polub nas na facebooku lub google +