UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Ja się jeszcze obudzę"

Rozdział II

strona 15

Czym jest czas? Gdy żyłam normalnie, to uciekał bardzo szybko, albo wlókł się niemiłosiernie długo. Wszystko zależało od sytuacji, w jakiej się znajdowałam. Od kiedy zasnęłam, czas przestał istnieć. Nie miał żadnego znaczenia. Na nic nie czekałam, a więc się nie dłużył. Nigdzie się nie spieszyłam, a więc nie biegł jak szalony. Nie istniała teraźniejszość, bo czym jest teraźniejszość dla człowieka, który śpi? A jak nie ma teraźniejszości, to nie ma też przyszłości. Tak wysnuty wniosek bardzo mnie martwił. To nie jest przyjemne, aby powiedzieć sobie z pełnym przekonaniem, że jestem dziewczyną bez przyszłości.

Wszystko zmieniło się od chwili, gdy po raz pierwszy usłyszałam Andrzeja. Nie mogłam się doczekać chwili, gdy się do mnie odezwie. Chciałam ponownie usłyszeć jego głos, aby upewnić się, że wszystko to, co do mnie mówił, nie było tylko szaleństwem mojego umysłu. Po tej pierwszej z nim rozmowie wydawało mi się, że nie mogę zasnąć, ale chyba usnęłam, bo w pewnej chwili podskoczyłam jak oparzona. Może to dziwnie brzmi „podskoczyłam” w chwili, gdy leżałam bez ruchu, ale właśnie tak to odczułam, gdy niespodziewanie tuż przy uchu usłyszałam:

- Kasia... Kasia..., to ja, Andrzej.

Czułam, że jest blisko mnie. Moja podświadomość wymyśliła nawet jego twarz.

- To ja, Andrzej. Słyszysz mnie?

To był moment, gdy poczułam największą radość, jakiej kiedykolwiek doświadczyłam. Nie mogła się ona równać z niczym. Ani z niespodziewaną piątką, którą dostałam z klasówki z matematyki, gdy wydawało mi się, że nic nie umiem, ani z tym, gdy dostałam pod choinkę nowy laptop, ani nawet z tym, gdy siedząc razem z Bartkiem, przytulaliśmy się, nic do siebie nie mówiąc, a jedynie ciesząc się własną obecnością. Gdy wszyscy płakali nad moim losem, ja byłam szczęśliwa.

Następna strona

Powieść "Ja się jeszcze obudzę" czytasz systemie "Czytaj i płać tyle, ile Ci serce podpowiada". Na stronach wielkie-oko.pl dostępnych jest pierwsze 40 stron książki. Jeżeli chcesz otrzymać e-book z pełną wersją powieści wejdź tutaj

Udostępnij tę książkę lub polub nas na facebooku lub google +