UWAGA. Ten serwis wykorzystuje pliki cookies (tak zwane "ciasteczka"). Wszystkie zasady ich używania wraz z informacjami o sposobie wyrażania i cofania zgody na używanie cookies, opisaliśmy tutaj.

"Ja się jeszcze obudzę"

Rozdział I

strona 9

Tuż przed wyjazdem na „zieloną szkołę” była jeszcze szansa na to, aby wszystko było tak jak kiedyś. Po tym, jak pogodziłam się z tym, że przyjaźń wygasła, Karolina zaczęła lekceważyć Monikę i tak jakby chciała się pogodzić. Ustaliłyśmy nawet, że będziemy spać w jednym pokoju. Gdy jednak znaleźliśmy się w autokarze, obok Karoliny usiadła Monika i powiedziała, że nie zejdzie z tego miejsca. Karolina, zamiast odejść od niej i usiąść ze mną w innym miejscu, została. Potem była jeszcze mała awantura w domu wypoczynkowym, w którym mieliśmy noclegi. Moja najlepsza przyjaciółka zmieniła zdanie i stwierdziła, że woli być w pokoju z Moniką niż ze mną i musiałam się przenieść gdzie indziej. Skończyło się tym, że wszystkie dziewczyny już się dobrały, a ja zostałam sama i przez pięć nocy „zielonej szkoły” musiałam spać w jednym pokoju z wychowawczynią. Koszmar! Chociaż nasza wychowawczyni to całkiem równa kobieta.

Z nudów zaczynałam zasypiać w dzień, a w nocy, jak dziwnie by to nie brzmiało, nie mogłam zmrużyć oka. Wpadłam na pomysł, aby układać wiersze. Łączyłam wyrazy w zdania i starałam się je zapamiętywać. Nie było to trudne, bo cisza nocna powodowała, że mogłam całkowicie się skupić na moim nowym zajęciu. Aż pewnej nocy coś zaczęło mi przeszkadzać. Jakieś dziwne dźwięki, niby to czyjś głos, ale taki bełkoczący. Pomyślałam, że zaczynam wariować. Nic dziwnego. Tyle czasu w bezruchu i bez wypowiedzianego słowa. Byłam, a jakby mnie nie było. Przestraszyłam się tych dźwięków, bo jeśli rzeczywiście zaczynałam tracić zmysły, to co będzie, gdy się obudzę? Czy wszystko wróci do normalnego stanu, czy też pozostanę dziwadłem, które w swym umyśle wytwarza niezrozumiały bełkot?

Z nocy na noc dźwięki stawały się coraz bardziej wyraźne. Zaczynałam rozróżniać poszczególne słowa, aż w końcu zrozumiałam całe zdanie. Gdy to się stało, tak się bałam, że chociaż leżałam bezwładnie, to wewnątrz cała się trzęsłam.

Następna strona

Powieść "Ja się jeszcze obudzę" czytasz systemie "Czytaj i płać tyle, ile Ci serce podpowiada". Na stronach wielkie-oko.pl dostępnych jest pierwsze 40 stron książki. Jeżeli chcesz otrzymać e-book z pełną wersją powieści wejdź tutaj

Udostępnij tę książkę lub polub nas na facebooku lub google +